Przeglądałam właśnie książkę "Change your brain to change your body" (autor nazywa się Amen) i znalazłam rozdział o suplementach diety, różnych aminokwasach i innych substancjach, które mogą być pomocne w zmaganiach z zaburzeniami mózgu. Jeśli chodzi o moje zaburzenia, czyli nerwicę natręctw (autor używa określenia zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, pomocne mają być takie substancje:
- aminokwas 5-HTP (5-hydroksytryptofan), który jest budulcem serotoniny
- glicyna
- dziurawiec
Ogólnie dobre na mózg są też preparaty z rybim olejem (Omega 3 - EPA i DHA), kwas GABA i l-teanina (występuje w zielonej herbacie).
Przeczytałam jednak, że łączenie np. tego 5-HTP z lekami przeciwdepresyjnymi nie jest wskazane.
- aminokwas 5-HTP (5-hydroksytryptofan), który jest budulcem serotoniny
- glicyna
- dziurawiec
Ogólnie dobre na mózg są też preparaty z rybim olejem (Omega 3 - EPA i DHA), kwas GABA i l-teanina (występuje w zielonej herbacie).
Przeczytałam jednak, że łączenie np. tego 5-HTP z lekami przeciwdepresyjnymi nie jest wskazane.
Czy autor książki przytacza jakieś badania na temat skuteczności wzmiankowanych suplementów diety?
OdpowiedzUsuńdr House
Przepraszam za spóźnioną odpowiedź:
OdpowiedzUsuńnie znalazłam niestety informacji na temat badań dot. tych suplementów, które wymieniałam. Mimo to piję ostatnio dużo zielonej herbaty i łykam kapsułki z Omega 3 :) Na stronie tego dr. Amena znalazłam wzmiankę o badaniach na temat innej rośliny. Nazywa się Rhodiola Rosea (po polsku różeniec górski) i podobno usprawnia pracę neurotransmiterów. Link do strony:
http://www.amenclinics.com/?p=5182&option=com_wordpress&Itemid=204
Z tego co ja się orientuję to nerwica jest chorobą i niestety tutaj suplementy nie pomogą. Oczywiście można kupić jakieś ziołowe tabletki aby obniżyć stan nerwowy, ale na pewno nie leczyć. W sumie w aptece internetowej https://apteline.pl/ również tego typu rzeczy można dostać.
OdpowiedzUsuń