sobota, 24 sierpnia 2013

Stop running scared!

Przeczytałam rozdział na temat nerwicy natręctw w książce „Stop running scared!” autorstwa Herberta Fensterheima i Jean Baer. Według nich najlepszą metodą walki z natręctwami, jest powstrzymywanie się od wykonywania natrętnych rytuałów, co potwierdzają moje doświadczenia. Jeśli nie wykonasz jakieś natrętnej czynności i zamiast tego spróbujesz wytrzymać w lęku, który temu towarzyszy, natrętne myśli w końcu ucichną.
Swoją sumienność można za to ukierunkować na notowanie osiągnięć i wyliczanie korzyści płynących z powstrzymywania się. Autorzy proponują zawarcie fikcyjnej umowy ze swoim partnerem. Wyznacz w umowie, od czego chcesz się powstrzymać, a jeśli ci się to uda, wyznacz dla siebie nagrodę. Taką umowę można też zawrzeć z samym sobą.

Autorzy twierdzą, że jeśli próbujemy powstrzymywać się od pewnych rytuałów, nie powinniśmy dzielić się z innymi swoimi neurotycznymi myślami, ani spisywać ich. To sprawiłoby, że myśli staną się bardziej intensywne.